Sposób na życie…pole lawendy

 

Kiedyś już Wam wspominałam, że chciałabym odwiedzić pole lawendy na Mazurach, oczywiście Prowansja w czerwcu, kiedy lawenda kwitnie najpiękniej to byłoby spełnienie najskrytszych marzeń. Pewnego dnia trafiłam jednak na pole lawendy znacznie bliżej niż w Prowansji…ba znacznie bliżej niż na Mazurach i na historię Pani Hani, która od kilu lat prowadzi hodowlę lawendy Lisie pole w Bieniądzicach.

IMG_20180623_141502.jpg

Czytaj dalej

Czerwcowy ogród i metamorfoza zakątka

Czerwiec podobnie jak maj zachwycił mnie kolorami. W czerwcu kwitnie moja ukochana lawenda. Bardzo chciałabym pojechać na Warmię i zobaczyć lawendowe pole. Nie wspomnę już o Prowansji… wierzę, że kiedyś mi się uda, w końcu marzenia są po to aby je realizować. W ogrodzie też mam kępki lawendy i zawsze przynoszę parę gałązek do domu. Uwielbiam ten zapach, który uspokaja i doskonale relaksuje po całym dniu.

IMG_3758.JPG

Udało mi się również zrobić małą metamorfozę nieco zaniedbanego, a może zapomnianego zakątka.

Czytaj dalej