Wiosenne kwiaty

W tym tygodniu udało mi się znaleść trochę czasu na malowanie. Zatęskniłam za wiosennymi kwiatami. Uwielbiam kosaćce i tulipany:) Nareszcie zrobiło się cieplej i kwiatami będę mogła cieszyć się w naturze. W dzisiejszym poście zostawiam Was sam na sam z wiosną:)

IMG_7087.JPG

Czytaj dalej

Mozaikowy zawrót głowy

Ten tydzień okazał się dość chłodny i deszczowy, więc postanowiłam go spędzić nieco artystycznie. Bardzo lubię motyw mozaiki i dotyczy to właściwie wszystkiego-budowli, mebli, naczyń, ubrań, wszelkiego rodzaju tekstyliów-obrusy, podkładki pod talerze, zasłony. Lubię też wszelkiego rodzaju malowaną ceramikę. Mozaikowe wzory i ornamentyka bliskiego wschodu to taki drugi kierunek, który lubię zaraz po stylu botanical. Znalazłam trochę czasu, aby powyklejać własną mozaikę…jeśli zatem macie ochotę na trochę inspiracji to zapraszam dalej.

IMG_6921.JPG

Czytaj dalej

Czy czujesz już wiosnę?

Jest takie miejsce w moim mieście, gdzie odpowiedź na postawione w tytule pytanie brzmi: zdecydowanie tak! Błękitne dywany z cebulicy syberyjskiej witają wszystkich odwiedzających park ks.bp. Michała Klepacza w Łodzi. Szkoda, że willa Reinholda Richtera po pożarze jest aktualnie w remoncie, bo kwiaty na tle willi prezentują się wręcz magicznie, można się poczuć niczym bohaterowie książki „Tajemniczy ogród”. Zapraszam zatem na wiosenny spacer:)

IMG_6907.JPG

Czytaj dalej

Pokolenie Z-trudne wyzwanie….czy warto nadal pisać bloga?

IMG_6621.JPGPokolenie Z to osoby urodzone w Polsce po 2000 roku. Oczywiście nie można żadnego pokolenia traktować jak monolit, ale generalnie osoby z tego pokolenia dorastają w świecie, w którym wiele rzeczy dostępnych jest na żądanie, a wybór jest nieograniczony… Sama należę do pokolenia Y, które stopniowo wkraczało do cyfrowego świata. Pamiętam dobrze kiedy nie było internetu, komórek…ba pamiętam kiedy nie było w domu komputera, a pierwszy jaki się u nas pojawił to Commodore 64. Pamiętam również budki telefoniczne, karty na impulsy, walkmeny, pocztówki wysyłane z wakacji zamiast mms-ów, książki wypożyczane z biblioteki, a nie czytane na czytnikach. Poza zaletami przypisywanymi mojemu pokoleniu takimi jak aktywne korzystanie z technologii w każdej dziedzinie, pewność siebie czy tolerancyjność to niestety cechuje je również wysokie mniemanie o swoich umiejętnościach, nadmierne oczekiwania oraz silna awersja wobec krytyki. Zastanawia mnie jednak jak to będzie dalej….dla pokolenia, które nastało po mnie, czyli pokolenia Z świat cyfrowy istniał od zawsze.

Czytaj dalej

Drobne radości w zwykłe dni

Ostatnie miesiące nie były dla mnie łatwe, ale staram się odnajdywać w sobie radość, nadzieję i spokój. Kiedy już wiem jak szybko urywa się życie bardziej zwracam uwagę na to, aby dni nie były „byle jakie” i zawsze próbuję znaleźć chwilę dla siebie na małe, codzienne radości. Dziś dzielę się tymi małymi perełkami z ostatnich dni…czasami to co zwyczajne i najprostsze sprawia, że czujemy się szczęśliwi i bezpieczni:). Przy okazji zamieszczam też przepis na pysznego kurczaka z mango i mlekiem kokosowym oraz na polewę czekoladową- w moim odczuciu idealną:).

Czytaj dalej

Moje pomysły na zimowe dni

Często zima jest kojarzona z okresem depresji i kiepskiego samopoczucia. Mała ilość promieni słońca sprawia, że częściej jestem senna, zmęczona, marznę. Myślę, że w leniuchowaniu o tej porze roku nie ma nic złego, są miesiące kiedy jestem bardzo aktywna, więc pora aby odpocząć i sprawić trochę radości dla ciała i ducha. Dziś chciałam się z Wami podzielić moimi pomysłami na zimowe dni, a szczególnie na długie wieczory….

img_1705

Czytaj dalej

„Mikrowyprawy w wielkim mieście”…spacer po Łodzi

Z racji dzisiejszego święta Niepodległości stwierdziłam, że miło będzie przejść się po swoim rodzinnym mieście. 11 Listopada zawsze przypomina mi o poszanowaniu tradycji i o tym,  że nasz polski patriotyzm powinien być też radosny. Bardzo podobają mi się różne kreatywne pomysły na spędzenie tego dnia np. biegi niepodległościowe, koncerty. Mój spacer też okazał się bardzo przyjemny-przy łódzkiej Manufakturze rozbrzmiewały pieśni niepodległościowe i wojskowe, w tym moja ulubiona „Serce w plecaku”. Wiele osób spacerowało z pięknymi kotylionami i małymi flagami. Cieszę się, że wyrażamy tego dnia nasze pozytywne emocje i pamiętamy o tych, dzięki którym jest to dziś możliwe.

IMG_6077.JPG

Czytaj dalej