Ogrody Hortulus-część druga ogrody Hortulus Spectabilis…wieża, labirynt i kolorowe ławeczki

img_20180727_155855

Dziś obiecana druga część wpisu… tym razem zapraszam Was do największego na świecie labiryntu grabowego (ja się w nim zgubiłam), na wieżę widokową i w urocze kolorowe zakątki z ławeczkami. Z 20-metrowej wieży możecie zobaczyć między innymi kamienny krąg, kalendarz celtycki, rabaty bylinowe, rosaria. Chciałabym jeszcze wspomnieć, że na terenie obu ogrodów możecie zjeść obiad, deser, napić się kawy, posmakować pysznych lodów, zakupić pamiątki…a przede wszystkim zrelaksować się czy to na hamakach czy na fotelach w cieniu drzew i przy szumie traw.

Czytaj dalej

Ogrody Hortulus…część pierwsza – ogrody tematyczne

IMG_20180727_134919.jpg

W te wakacje udało mi się odwiedzić zupełnie wyjątkowe miejsce na mapie podróży po Polsce – ogrody Hortulus w Dobrzycy niedaleko Kołobrzegu. Słowo Hortus oznacza ogród, a hortulus to taki mały ogródek. I właśnie pełen takich mniejszych tematycznych ogrodów, zakątków, zielonych kącików jest ogród w Dobrzycy…a właściwie dwa ogromne ogrody oddalone od siebie o jakieś 2 km. Uwielbiam zimą wspominać kolorowe lato, zapach łąki, szum traw…zostawiam Was zatem z tymi cudownymi kolorami i wspomnieniami.

Czytaj dalej

Sposób na życie…pole lawendy

 

Kiedyś już Wam wspominałam, że chciałabym odwiedzić pole lawendy na Mazurach, oczywiście Prowansja w czerwcu, kiedy lawenda kwitnie najpiękniej to byłoby spełnienie najskrytszych marzeń. Pewnego dnia trafiłam jednak na pole lawendy znacznie bliżej niż w Prowansji…ba znacznie bliżej niż na Mazurach i na historię Pani Hani, która od kilu lat prowadzi hodowlę lawendy Lisie pole w Bieniądzicach.

IMG_20180623_141502.jpg

Czytaj dalej

Inspiracje…styl śródziemnomorski i trochę pozytywnej energii

Tak bardzo brakuje mi już ciepła i słońca, że ostatnio malowałam głównie morze i słoneczne widoczki. Lubię styl śródziemnomorski-bielone drewno, błękity, ceramikę, mozaikowe wzory. Zawsze staram się przemycać do domu trochę tego wakacyjnego klimatu. Oczywiście wiosną pewnie powrócę do stylu botanical- soczysta zieleń, liście monstery i palm, kwiaty, surowe drewno, ale póki co tęsknię za latem, beztroską, słońcem, żaglówkami i szumem fal. 

IMG_9071.JPG

Czytaj dalej

Zimową porą…

Zima u mnie przebiega twórczo-dużo maluję, dużo czytam o sztuce, szukam inspiracji. Więcej w moich obrazach wiosny niż zimy, ale to chyba z tęsknoty za słońcem, ciepłem, rowerem i bieganiem boso po trawie. Uzależniłam się też od Netflixa i niestety od małych słodkich przyjemności podczas oglądania seriali. Taka już jest ta zima…wycisza, dopieszcza, otula:)

IMG_8957.JPG

Czytaj dalej

Jesienne przyjemności

Kiedy myślę o późnej jesieni, którą większość z nas z racji pogody spędza w domu, to myślę sobie, że to jest ten czas kiedy mogę nadrobić zaległości w tym co lubię. Latem zawsze gdzieś gonimy-woda, słońce, ogród, rower…żyjemy „powietrzem”. Jesień to czas kiedy w końcu można zwolnić, można się wyciszyć. W pracy jak to w pracy o spowolnieniu nie ma mowy, wręcz przeciwnie trzeba podomykać to co ważne do końca roku, ale na szczęście pozostaje jeszcze druga połowa dnia i warto spędzić ją tak, aby zachować swój optymizm i pozytywną energię.

IMG_8932.JPG

Czytaj dalej

Zlot miłośników włoskich aut…Forza Italia 2017

Jeśli uwielbiasz słoneczne Włochy, kochasz kulturę tego kraju, kuchnię, dizajn, muzykę… to dziś zapraszam Cię na spotkanie z włoskimi autami:) Według mnie Włosi jak mało kto mają wyczucie stylu, południowy temperament i potrafią robić w większości przypadków zgrabne, dynamiczne auta. Oglądając niektóre egzemplarze człowiek ma ochotę wskoczyć w taki czerwony czy żółty model i przejechać Wybrzeże Amalfitańskie (Costiera Amalfitana) z włoską muzyką w tle. Dziś fotorelacja z Forza Italia z pałacu w Smoszewie.

IMG_8625

Czytaj dalej