Ciasto na niedzielę…pijana rodzynka

Z racji tego, że pogoda zupełnie nie wiosenna, za oknem śnieg, a wiatr wieje tak mocno jak by chciał głowę urwać…tylko promienie słońca próbują mnie oszukać, że może warto iść na spacer znów zajęłam się pieczeniem. Stwierdziłam, że jedna z moich ulubionych piosenek „The police”-„Every breath you take”…powinna teraz brzmieć „Every cake you bake”. Dzisiaj ciasto na poprawę nastroju ze sporą dawką alkoholu, a do tego kryminał Agaty Christie…. i czekamy na wiosnę, bo cóż innego pozostało…

IMG_9157.JPG

Pomysłów na to ciasto jest sporo, ja po doświadczeniach z Oczami Carycy postanowiłam dodać galaretkę porzeczkową, a jak już porzeczka to do nasączenia rodzynek sięgnęłam po nalewkę porzeczkową.

Składniki:

Na ciemny biszkopt:

  • 7 jajek
  • ¾ szklanki cukru
  • 1 szklanka mąki tortowej
  • 2 łyżki kakao

Krem:

budyń czekoladowy

kostka masła

500 ml mleka

Do przełożenia:

2 galaretki o smaku czarna porzeczka przygotowane w połowie ilości wody

pół paczki biszkoptów

Polewa:

200 g rodzynek

1 szklanka nalewki czerwona porzeczka Krupnik

Polewa czekoladowa (pół kostki masła+pół szklanki cukry pudru+4 łyżki kakao+ 4 łyżki mleka)

Do nasączenia ciasta i biszkoptów:

300 ml mocnej herbaty z cytryną i cukrem+100 ml nalewki czerwona porzeczka Krupnik

Wykonanie:

Rodzynki włożyć do słoika, zalać nalewką, zakręcić słoik i zostawić na noc.

IMG_9151.JPG

Biszkopt:

Białka ubić z cukrem na sztywną pianę. Dodać żółtka i jeszcze ubijać. Następnie dodać przesianą mąkę i kakao. Delikatnie całość wymieszać łyżką. Wylać do formy posmarowanej tłuszczem i obsypanej bułką tartą. Włożyć do nagrzanego piekarnika i piec około 30 -35 minut w temperaturze 170 °C. Najlepiej biszkopt przygotować dzień wcześniej razem z rodzynkami.

IMG_9154.JPG

Krem:

Ugotować budyń czekoladowy zgodnie z przepisem na opakowaniu. Miękkie masło utrzeć na puszystą masę. Dodawać po łyżce chłodnego budyniu (ale nie z lodówki) i mieszać.

IMG_9153.JPG

IMG_9156.JPG

Galaretka:

2 galaretki porzeczkowe rozpuścić w 0,5 l gorącej wody (ilość wody o połowę mniejsza niż na opakowaniu). Poczekać aż lekko stężeją.

Polewa:

W rondelku roztopić masło z cukrem i mlekiem. Po rozpuszczeniu dodać kakao, zdjąć z ognia i intensywnie mieszać by nie powstały grudki.

Przekrojony na pół ostudzony biszkopt oraz biszkopty nasączyć przygotowanym ponczem.

Przekładanie ciasta:

Jeden płat ciasta posmarować połową kremu. Na krem nałożyć nasączone biszkopty i galaretkę i przykryć drugim płatem ciasta posmarowanym kremem. Na wierzchu ciasta ułożyć rodzynki zalać polewą czekoladową.

IMG_9161.JPG

IMG_9160.JPG

IMG_9164.JPG

Dla fanów kryminałów ze sporą dawką humoru polecam serial na platformie Netflix „Zagadki kryminalne panny Fisher”. Wciągnął mnie prawie tak samo jak serial „Pod kopułą”, choć to zupełnie inny klimat.

 

źródło: https://www.everycloudonlineshop.com/products/miss-fisher-2018-calendar

 

 

6 thoughts on “Ciasto na niedzielę…pijana rodzynka

    • Anita pisze:

      Czyli coś w sam raz dla takiego zmarzlucha, jak ja. 🙂 Za leniwa jestem, aby zrobić, ale zjeść bym zjadła. Pal licho cukier. Mrozy są spore, trzeba się dogrzewać. Żeby się tak dało puścić mi mały kawałek… 🙂 Jak dzięki niemu zdejmę choć jedną parę skarpet (a czasem noszę po trzy), to chyba warto. 🙂

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s