Szlakiem Zamków Krzyżackich

Zapraszam Was na wycieczkę po zamkach Krzyżackich w Polsce. Lubię takie wypady na kilka dni kiedy do dłuższego urlopu jeszcze trochę czasu – można nabrać wiatru w żagle, zresetować umysł i zyskać trochę pozytywnej energii. Naszą wycieczkę na Żuławy Wiślane i Mierzeję Wiślaną mimo pogody w kratkę zaliczam do bardzo udanych. Wisienkę na torcie czyli Malbork zostawiam na osobny wpis, a dziś –Kwidzyn, Gniew i Świecie.

IMG_7462.JPG

IMG_7639

Na początek parę słów o Krzyżakach. Zakon krzyżacki to jeden z trzech największych obok joannitów i templariuszy (tych pewnie pamiętacie z książek o przygodach pana Samochodzika). Pełna nazwa zakonu brzmi Zakon Szpitalny Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie. Zakon został sprowadzony w 1226 roku na Mazowsze przez Konrada Mazowieckiego, aby zapewnić obronę posiadłości piastowskich przed Prusami. Co ciekawe zakon istnieje do dziś, a obecny wielki mistrz to Bruno Platter. Ze względu na fakt, że zakonnikom nie wolno było nocować nigdzie indziej niż na zamku, zamki budowano w odległości nie większej niż 30 km. Stąd też na Warmii i Mazurach oraz na Żuławach Wiślanych znajduje się dużo zamków i zameczków. Ja odwiedziłam tylko kilka, ale już mi się marzą kolejne:) Zapraszam zatem na pierwszy Zamek w Gniewie.

IMG_7722

IMG_7709

IMG_7726

Zamek w Gniewie to najpotężniejsza twierdza Zakonu Krzyżackiego na lewym brzegu Wisły. Zamek został zbudowany na przełomie XIII i XIV wieku, był wielokrotnie przebudowywany, a ostatecznie spłonął w 1921 roku. W 1992 roku Urząd Miasta i Gminy w Gniewie rozpoczął odbudowę zamku i zagospodarowanie Wzgórza Zamkowego. Dziś zamek jest własnością firmy POLMLEK  z Lidzbarka Warmińskiego (nawiasem mówiąc w Lidzbarku też możecie zobaczyć piękny zamek krzyżacki). Na zamku można zorganizować wesele czy imprezę okolicznościową. Zamek jest bardzo zadbany, a na terenie wzgórza znajduje się też hotel, kawiarnia i grill. Z zamku roztacza się piękny widok na niewielkie miasteczko, a z tarasu na wzgórzu na Wisłę.

IMG_7712

IMG_7718

IMG_7716

IMG_7704.JPG

IMG_7702

IMG_7701

IMG_7714

IMG_7713

Drugim zamkiem, który bardzo Wam polecam jest zamek w Kwidzynie. W zamku znajduje się muzeum przyrodnicze, wystawy stałe i czasowe, mnie udało się trafić na wystawę mozaik  z Rawenny. Zamek jest bardzo ciekawy architektonicznie, posiada łukową konstrukcję z gdaniskiem. Gdanisko pełniło kiedyś funkcję wieży ustępowej czyli toalety☺…ale też obronnej. Na wypadek gdyby cały zamek został zajęty, drogę do gdaniska palono i chroniono się w wieży czekając na odsiecz, stąd też most do gdaniska czy konstrukcja, która do niego prowadziła był drewniany.

IMG_7686

IMG_7684

IMG_7680

IMG_7689

Ostatni zamek na naszej trasie znajduje się w Świeciu. Jest bardzo malowniczo położony, a z jego wieży roztacza się widok na  Wisłę, Wdę i pola maków. Świecie położone jest na Pojezierzu Pomorskim w regionie etno-kulturalnym Kociewia. Według pomiarów wieża zamku odchylona jest od pionu w kierunku zachodnim o 106 cm, a tym samym zamek w Świeciu ma najwyższą krzywą wieżę w Polsce, na szczyt której można wejść. Na dziedzińcu zamku odbywają się liczne festyny i koncerty.

IMG_7464

IMG_7463

IMG_7489

IMG_7505

IMG_7501

IMG_7498

IMG_7506

IMG_7509

Na koniec naszej wycieczki odwiedziliśmy tężnie w Ciechocinku, o których pisałam Wam już kiedyś. We wpisie wspominałam też o pięknym zamku krzyżackim w Golubiu-Dobrzyniu i o starówce w Toruniu.

IMG_7730

IMG_4193

IMG_4082

Mimo pogody w kratkę udało nam się zaliczyć rybkę i gofry nad morzem:) i zrobić długi spacer plażą.

IMG_7603

IMG_7610

IMG_7614

3 uwagi do wpisu “Szlakiem Zamków Krzyżackich

  1. Uśmiechałam się do siebie, czytając i oglądając zdjęcia. Ponad 20 lat temu, wraz z grupką znajomych, wybrałam się na podobne zwiedzanie. Zaczęliśmy w Gdańsku, a potem przez prawie 2 tygodnie jeździliśmy sobie wg planu opracowanego przez kolegów – studentów historii. Sypiało się w schroniskach… Do tej pory pamiętam, jak cudowna to była wyprawa. Od tamtego czasu trochę się zmieniły „okoliczności przyrody”;) Widzę to na zdjęciach. Niestety, nie zwiedziliśmy wnętrz zamku w Malborku, bo akurat były jakieś remonty. Choc i tak najciekawsze było dla mnie dreptanie po zarośniętych trawą i samosiejkami drzew ruinach… Przypomniałas mi bardzo miły czas z mojego życia, dziękuję:)

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s