Małe zmiany a cieszą…

Lubię czasem małe zmiany w swoim otoczeniu. Ciężko byłoby przemalować ściany co pół roku czy wymienić meble, nawet ich przestawienie nie jest takie proste. Czasem zresztą trafiamy na ustawienie, które najbardziej nam odpowiada, więc po co wędrować z kanapą na drugi koniec pokoju. Pozostają nam jednak dodatki, nasza kreatywność i cały świat inspiracji.

 

 

Wiosną postawiłam na kwiaty-obrazki z bzem, irysami, peoniami, delikatne pastele, kolorowe szkło. Latem postanowiłam jednak wprowadzić trochę wakacyjnego śródziemnomorskiego stylu-na stół położyłam serwetę z Sycylii, namalowałam też obrazki z przewagą kobaltu i żółci.

Przemyciłam też do wnętrza trochę złotego koloru, choć nigdy nie byłam jego fanką. Na poduszkach pojawiła się też turkusowo-granatowa mozaika (poszewki zakupione chyba z 2 lata temu w Ikei, o których zupełnie zapomniałam). Znalazłam też nowe miejsce przy kanapie dla mojego oleandra (wcześniej nawojowałam się z jego przesadzeniem).

IMG_5815

IMG_5822

IMG_5816

Trochę ceramiki, którą lubię przywozić jako pamiątkę, trochę barwionego szkła, ozdobnie powycinane podkładki i znów jestem na wakacjach:)

 

Czasami lubię oglądać surowe, minimalistyczna wnętrza, ale chyba sama nie umiałabym się w takim odnaleźć. Sporo u mnie bibelotów, nie wszystko do siebie pasuje, ale chyba to właśnie stanowi o moim domu. Moje otoczenie jest zwyczajnie moje…może gdyby pojawił się tu jakiś dekorator wnętrz dom zyskałby nowe oblicze, a tak to wszystko trafia do mnie z czasem i gdzieś odnajduje swoje miejsce pośród tego co już jest. Wydaje mi się to jednak takie dość naturalne, ja też się zmieniam-raz lubię łagodne barwy, raz mocniejsze akcenty, a metodą małych zmian mogę popróbować wszystkiego. Na jesień i zimę myślałam o wprowadzeniu ciepłych barw-żółcie, czerwienie i pomarańcze. Na strychu leży zapomniany czerwony dywan może pora dać mu nowe życie:)

Zmienił się też kosz z kwiatami-wiosną nasadziłam do niego dużo kolorowych, drobnych kwiatków, a teraz królują barwne wrzosy.

Zachęcam Was do małych zmian, zawsze wtedy czujemy jakąś odmianę, zastrzyk inspiracji, a nakład finansowy jest niewielki-czasem po prostu warto przejrzeć co już mamy i zestawić to trochę inaczej.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s