Sycylia

Dziś zamieszczam moją fotorelację z przepięknej Sycylii i jednocześnie solidaryzuje się z tymi wszystkimi, którzy w ostatnim trzęsieniu ziemi we Włoszech w regionie Lacjum stracili swoich bliskich i domy. Amatrice, które przygotowywało się do festy „spaghetti all’amatriciana” pełne było przyjezdnych, którzy na wakacje zjechali w odwiedziny do swoich rodzin. Nie ma chyba Włocha, która nie znałaby smaku „spaghetti all’amatriciana”(boczek, papryczka, pomidory, ser pecorino i najlepiej do tego makaron typu bucanti). Miasto zasnęło spokojnie, a o poranku wyglądało jak zbombardowane… i te smutne słowa burmistrza Amatrice – połowy miasta już nie ma. Zegar na wieży w Amatrice zatrzymał się o 3.36 ….a liczb ofiar wciąż rośnie. Niestety, ale jak możecie zobaczyć na mapie ryzyko wystąpienia trzęsienia ziemi jest wysokie praktycznie w całych Włoszech.

Sejsmika

źródło: WP

Oczywiście można doskonalić techniki budowania domów, sięgać po nowe technologie, ale Włochy to przecież kilkusetletnie kamienice, to zabytek na zabytku, to urocze wąskie uliczki… czy to wszystko można wyburzyć i stworzyć na nowo…to już nie byłaby Italia!

I o tych budynkach, uliczkach, malowniczych widokach i zabytkach, które są na każdym kroku w dzisiejszej fotorelacji.

IMG_5332.JPG

Sycylia to największa wyspa na Morzu Śródziemnym ze stolicą w Palermo. Najwyższym wzniesieniem jest Etna (3323 m n.p.m.), o wycieczce na którą pisałam jakiś czas temu tutaj. Region Sycylii podzielony jest na 9 prowincji, mi udało się odwiedzić cztery: Ragusę, Syrakuzy, Katanię i Mesynę.

IMG_5107

Symbolem Sycylii jest Trinacria –  jest to meduza o głowie kobiety, do której dołączone zostały trzy zgięte w kolanach nogi. Na głowie, imitację włosów, stanowią zaplątane pomiędzy sobą węże, spośród których wystają trzy łany zboża oraz skrzydła.

Sycylia to mieszanka kultur, wyznań i narodów. Wyspa była podbijana przez Greków, Rzymian, Wikingów, Bizancjum, Hiszpanów i Arabów. Każda kultura wniosła coś od siebie Grecy-oliwki, Hiszpanie-barokowe budowle, Arabowie-cytrusy.

W starożytności Sycylia nazywana była Wielką Grecją i do dziś jeśli ktoś chce zobaczyć okazałe greckie zabytki jak najbardziej może wybrać jako kierunek wojaży Sycylię. Przepiękne krajobrazy, ciepłe morze, drzewa pomarańczowe, subtropikalny klimat, pyszna kuchnia a zimą trasy narciarskie na Etnie to jest to wszystko, dzięki czemu rozumiem dlaczego Sycylijczycy są tak pogodni i radośni. Z Sycylijczykami ciężko dogadać się po angielsku, po włosku też nie łatwo-mają swój dialekt jak nasi Kaszubi, ale na szczęście starają się dużo tłumaczyć na migi, a że są przy tym tak sympatyczni to aż prosi się aby „zamienić z nimi słówko”.

IMG_5080.JPG

Moją fotorelację zaczynam od Taorminy.

Mówi się, że jeśli jesteś na Sycylii a nie zobaczysz Etny i Taorminy to tak jakbyś nie był.

Do zabytków Taorminy zaliczyć można dobrze zachowany teatr grecki, z którego roztacza się piękny widok na Morze Śródziemne i Etnę, zamek oraz rezerwat Baia della Isola Bella.

IMG_5287.JPG

Uliczki w Taorminie są urocze, niektóre są tak wąskie, że zastanawia mnie jak on wnieśli tam meble?

IMG_5323

Miasto położone jest na stromych zboczach okolicznych gór, dlatego na plaże zjeżdża się kolejką linową. Do morza nie schodzi się w tym miejscu stopniowo, niestety od razu jest dość głębokie, za to widoki są cudowne. Każda prowincja na Sycylii ma swoje własne wzory ceramiki, w Taorminie było bardzo dużo sklepów z ceramiką, mogłabym z nich właściwe nie wychodzić:).

IMG_5256.JPG

IMG_5267.JPG

Z tarasów widokowych Taorminy można zobaczyć w oddali Włochy kontynentalne- a dokładnie Calabrię.

IMG_5278.JPG

IMG_5301.JPG

 Kolejne miejsce na mojej mapie to Noto. Po całkowitym zniszczeniu przez trzęsienie ziemi w 1690 roku  zostało  ono  wybudowane w całkiem nowym miejscu od podstaw. To małe miasteczko jest doskonałym przykładem baroku sycylijskiego. Na Sycylii możemy spotkać trzy typy baroku-Syrakuzy (o których będzie w dalszej części) to barok biały, Katania leżąca u podnóża Etny (w niej znajduje się największe na wyspie i jedno z większych lotnisk we Włoszech) to barok czarny a reprezentantem baroku żółtego jest właśnie Noto.

Noto warto odwiedzić w maju, kiedy odbywa się tu festiwal kwiatów, tzw. Infiorata. Jedna z ulic w centrum miasta jest wówczas przybrana mozaikami kwiatowymi. Mozaikom kwiatowym zawsze towarzyszy jakiś temat przewodni, w tym roku był to świat, w 2015 roku Rosja.

Liczne kościoły, pałace i domy prezentują się bajecznie, a doskonałym przykładem baroku są zwieńczenia balkonów na jednej z ulic.

IMG_4910.JPG

IMG_4925.JPG

IMG_4911.JPG

IMG_4892.JPG

Oczywiście będąc we Włoszech koniecznie (ale to koniecznie!) trzeba popróbować włoskich lodów-nie mają sobie równych. Są sprzedawane na porcje w wafelku lub kubeczku, jedna porcja to około 3-4 kulki, można też spróbować lokalnych smaków jak lody o smaku opuncji figowej, którą spotkać można właściwie na każdym kroku.

IMG_4935.JPG

Kolejne miejsce, do którego odwiedzenia zachęcam to Syrakuzy. W Syrakuzach, na wyspie Ortiga jest bardzo  dużo przykładów wspomnianego już białego baroku- pałace, kamienice, urzędy. Atrakcją Syrakuz jest fontanna Aretuzy, która stanowi naturalne źródło wody pitnej oraz papirusy rosnące wokół fontanny.

IMG_4990.JPG

IMG_5020.JPG

W parku archeologicznym odnajdziemy ślady antycznego miasta ze wspaniałym teatrem greckim i nieco mniejszym rzymskim.

W teatrze greckim odbywały się sztuki, w rzymskim igrzyska (w tym walki gladiatorów). Teatr rzymski był bardziej owalny, grecki okrągły.

IMG_5044.JPG

IMG_5078.JPG

Po dawnych kamieniołomach, gdzie ludzie ciężko pracując przeżywali średnio rok (nazwanych przekornie  Latomia del Paradiso – kamieniołom rajski) pozostało wiele jaskiń wykutych ręką ludzką.

Najsłynniejsza z nich to Ucho Dionizjusza. Jaskinia ma 65 m długości i 23 m wysokości, a wewnątrz niej panuje niezwykła akustyka, być może dlatego jaskinia nosi taką nazwę.

IMG_5068.JPG

IMG_5064.JPG

Po trudach zwiedzania warto skosztować miejscowych potraw- Arrancino (kule ryżowe w panierce z nadzieniem w postaci mięsa mielonego czy  np. sera z suszonymi pomidorami), Cannoli (słodkie smażone rurki z nadzieniem z sera ricotta, obsypane cukrem pudrem), Kassaty (biszkoptowy, nasączany, spód, nadzienie z ricotty (z czekoladą), masa z marcepanu dookoła i kandyzowane owoce na wierzchu. Kassata kojarzona jest z dominacją arabską. Bardzo słodka ale za to doskonale smakuje  z espresso.

Jeśli o kawie mowa to warto jeszcze znać różnicę między  Latte macchiato (czyli „splamione mleko”, latte to po włosku mleko) oraz caffè latte. Latte macchiato to duża ilość spienionego mleka z dodatkiem espresso (latte to po włosku mleko) a caffè latte to espresso, duża ilości spienionego mleka i mlecznej pianki. Zwykle jest nalewane do wysokiej, przezroczystej szklanki, dzięki czemu widoczne są warstwy kawy, mleka i pianki. Zatem jedyna różnica między latte macchiato a caffè latte polega na proporcjach kawy do mleka.

Jeśli znajdę chwilę jesieną postaram się przygotować dla Was post o różnych rodzajach kawy. Warto jeszcze skosztować czekolady z Modica. Jest to pierwsza znana czekolada w Europie. Pojawiła się na naszym kontynencie za czasów kolonizacji Ameryki przez Hiszpanów, pod których panowaniem znajdowała się wówczas Sycylia. I tak jak starożytni Aztecy tak i dziś czekoladę z Modica przygotowuje się tradycyjnie na zimno, bezpośrednio z masy kakaowca.

don corleone.png

źródło: http://wallpapercave.com

Pewnie czekacie kiedy wspomnę o mafii…cóż o mafię się Sycylijczyków nie pyta. Sycylijska „omerta”-„nic nie widziałem nic nie słyszałem” działa tu doskonale. Lepiej nie zapędzać się w wąskie uliczki, a już co gorsza być świadkiem przestępstwa, jeśli ktoś poprosi nas o opłatę za parkowanie mimo, że miejsce jest darmowe to zwyczajnie lepiej jej dokonać. 

Na wyspie mieszka 5 milionów ludzi, zakłada się, że mafię stanowi około 5 tysięcy ale powiązania-rodzinne, przyjacielskie ma około 1 milion, zatem ciężko wyczuć z kim mamy do czynienia po drugie stronie.

Pobyt na Sycylii utwierdził mnie w przekonaniu, że aut sprowadzanych z Włoch lepiej nie kupować- Włosi o auta nie dbają-każde było porysowane, często brudne, zaparkowane przypadkowo i do tego jeżdżą koszmarnie, na rondzie panuje zasada wjeżdżam-trąbię, jazda po wyrysowanym okręgu na wprost czy pod prąd to nic nadzwyczajnego.

IMG_5385.JPG

IMG_5396.JPG

IMG_5417.JPG

Zestresowani jazdą możemy jednak doskonale odpocząć na jednej z plaż, a kąpiel w morzu potrafi doskonale zrelaksować po całym dniu atrakcji.

Nie udało mi się jeszcze tylu miejsc zwiedzić i zobaczyć, a to co zobaczyłam stanowi tylko kroplę tego co oferuje wyspa. Mam jednak nadzieję, że kiedyś uda mi się tam jeszcze wrócić i że choć trochę zachęciłam Was do odwiedzenia tego przepięknego i szalenie ciekawego miejsca.

IMG_4950.JPG

 

 

2 myśli w temacie “Sycylia

  1. kuchniabellissima pisze:

    O tak, masz rację co do wizyty tych miejsc. Naprawdę warto je zobaczyć 🙂 Miałam szczęście w tamtym roku w marcu, że na Etnie byłą śnieżyca i to było cudone przeżycie zwidzać to miejsce w tym czasie. Natomiast za kilka dni odwiedziłam Taorminę i była pogoda wiosenna – ciepło i słonecznie, co dodatkowo dodało uroku…

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s