Wzrokowcy, słuchowcy, kinestetycy…a Ty kim jesteś?

Etap studiów mam już dawno za sobą, ale doskonale pamiętam sesje i co człowiek wtedy robił, aby tylko się nie uczyć…generalne sprzątanie pokoju (ba nawet całego mieszkania)…jeszcze tylko jedna mała herbata połączona z przygotowaniem trzy daniowego obiadu, jako że moje studia przypadają na fenomen naszej klasy, więc trzeba było przelecieć wszystkich znajomych itd. itd.:) Dziś post o tym jaki styl nauki będzie dla Was najlepszy, ale nie tylko, przy okazji parę cennych informacji, które mogą wpłynąć na poprawę Waszej komunikacji z innymi. Zapraszam do czytania:)

panda.png

Świat odbieramy dzięki zmysłom a używając terminologii NLP dzięki modalnościom. Oczywiście ten odbiór nie jest idealny, bo i nasze zmysły idealne nie są. Przykładowo nasze ucho odbiera dźwięki w zakresie 20-20 000 Hz, natomiast niektóre zwierzęta mają słuch, który znacznie przekracza tą czułość np. psy słyszą również dźwięki o częstotliwości 47000-65000 Hz, teraz rozumiem dlaczego mój pies nie lubi dźwięku dzwonów ani burzy, niektóre dźwięki po prostu sprawiają mu ból.

IMG_2861.JPG

Część z Was lubi wizualizować, tworzyć w głowie obrazy, innym łatwo odtworzyć  w myślach melodię. Oczywiście w odbierze świata korzystamy ze wszystkich zmysłów, ale zwykle faworyzujemy jeden z nich.

W szkole średniej często zastanawiałam się czemu coś mi ciężko wchodzi do głowy, potem na studiach koleżanka powiedziała mi, że ucząc się czegoś musi chodzić po pokoju, pomyślałam sobie zwariowała:) Zaraz potem pomyślałam jednak, że ja muszę powiedzieć coś na głos, żeby się tego nauczyć, lubię też zaznaczać kolorami, pisać hasła, oczywiście tyczy się to głównie przedmiotów humanistycznych, bo jeśli chodzi o fizykę czy chemię muszę zrozumieć zjawisko i rozwiązać parę zadań, podobnie mam z  matematyką. Doszłam  wtedy do wniosku, że jednak jest trochę prawdy w tych wszystkich testach na to jakim typem jesteś- wzrokowcem, słuchowcem, kinestetykiem, są też typy mieszane, którym akurat jestem ja.

Często zawody  czy pasje wybieramy zgodnie z faworyzowanym zmysłem np. fotograf musi mieć wyczucie wzrokowe. Na każdy rozwinięty dobrze jeden system wprowadzania informacji przypada też ten gorzej.

W moim przypadku kuleje kinestetyka, jako dziecko uwielbiałam recytować wiersze, robić teatrzyki, malować ale przewroty, skoki przez kozła, powtarzanie skomplikowanych układów tanecznych to nie moja bajka. To nie znaczy, że nie lubię sportu czy tańca, lubię ale myślę, że na tym polu nie osiągnęłabym większych sukcesów, mogłabym coś wyćwiczyć, ale zwyczajnie zabrakłoby mi talentu, koordynacji, refleksu. Mam nawet takie zdjęcie z przedszkola, gdzie należało wejść na drabinkę, moja mina mówi na nim sama za siebie, do dziś pamiętam to wydarzenie, lęk przed tym, że nie utrzymam równowagi i spadnę. Jeśli chcecie łatwo sprawdzić jaki jest Wasz system wprowadzania zróbcie test, przywołajcie jakieś wspomnienie w głowie i sprawdźcie co pojawia się pierwsze-obraz, dźwięk (głos) a może uczucie, ruch.

Jeśli zawsze w pierwszej kolejności używacie tej samej modalności, możecie założyć, że to właśnie Wasz system wprowadzania, dla większej pewności proponuję jednak przeczytać opisy w dalszej części tego posta.

Zauważyłam też, że znacznie łatwiej jest mi dogadać się z osobą, która ma ten sam system wprowadzania co ja. Taki najprostszy sposób, aby sprawdzić czyjś system wprowadzania to obserwowanie wzorku rozmówcy podczas zadawania mu pytań, czasem sama testuje to na znajomych czy bliskich. Warto jednak wspomnieć, że osoby leworęczne mogą mieć odwrócony schemat. Jeśli Twój rozmówca podczas rozmowy  z Tobą  odpowiadając na Twoje pytania patrzy w górę w lewo przypomina sobie doznania wzrokowe-dajmy na to jakiś przedmiot, który już wcześniej widział, zaś w prawo gdy wyobraża sobie obraz wcześniej niewidziany np. żółtą zebrę w fioletowe paski. Jeśli jego spojrzenie wędruje w poziomie w lewo to znaczy, że przypomina sobie dźwięki, które słyszał np. głos przyjaciółki, muzykę, hałas w tramwaju. Wzrok biegnący poziomo w prawo to próba wyobrażenia sobie nieznanego brzmienia. Spojrzenie w prawą stronę w dół to dialog wewnętrzny prowadzony w myślach, dużo z nas słyszy taki głos w sobie, który ciągle coś komentuje:) W prawo w dół patrzą ludzie, którzy są w kontakcie ze swoimi uczuciami czy też doświadczają głębokich przeżyć wewnętrznych.

  Z moich obserwacji  wynika, że większość nauczycieli to wzrokowcy, a co za tym idzie przekazują właśnie ten model uczenia się swoim uczniom (czasem nawet bez większego namysłu, po prostu taki wynika z ich natury).

Osobiście jestem za tym, aby zajęcia w szkołach zawierały ćwiczenia, które stymulują wszystkie trzy typy, a rok szkolny w liceum czy akademicki na studiach rozpoczynał się nie od tego czego masz się nauczyć ale jak masz się uczyć i jak możesz wykorzystać swój potencjał. Uważam, że takie zajęcia jak robić notatki, jak robić mapy myśli, jak słuchać usprawniłyby proces nauczania. Wielu z Was często na studiach robi notatki notując każde słowo prowadzącego, do tego wszystko jest zapisywane równiutko w zeszycie, kiedy otwiera się te notatki na koniec semestru już boli głowa od samego patrzenia. Nawet po sposobie w jaki notujesz można wyczytać Twoje preferencje jeśli chodzi o naukę, czy robisz to od połowy kartki, czy zostawiasz margines, czy notujesz drobnymi literami i zostawiasz dużo przestrzeni, ale to pewnie temat na kolejny wpis. W dzisiejszym poście postanowiłam Wam pomóc odszukać swój typ, choć pewnie większość z Was intuicyjnie wyczuwa jak najlepiej przyjmuje informacje i je przetwarza.

 Wzrokowiec

Jesteś wzrokowcem jeśli lubisz:

-oglądać i przeglądać różne rzeczy

-kiedy to czego się uczysz jest w tabeli lub na schemacie

-pisać, rysować, podkreślać, zakreślać

-gdy zadania czy hasła są notowane na tablicy

-porządek, drażnią Cię nierówno ustawione książki (swoją drogą ja swoje poustawiałam kolorami)

– jesteś estetą, masz wyczucie koloru, malujesz, lubisz robić prezentacje wizualne, dobrze pamiętasz twarze, wygląd przedmiotów

– używasz słów nawiązujących do wzroku np. naświetlać, zobacz jaka sukienka, spójrz jakie pyszne ciasto, z perspektywy czasu, przegląd, punkt widzenia, to jest jasne, klarowny, wyjawić, sięgać wzrokiem, pogląd, iluzja, w świetle czegoś, wgląd

 

Jak się uczyć???

-używaj koloru gdzie tylko możesz-mazaki, kredki, pisaki, kolorowe karteczki, obrazki

IMG_3262.JPG

IMG_3263.JPG

-zapisuj słowa klucze na małych kartkach i wieszaj je na wysokości oczu, otaczaj się nimi-lodówka, tablica korkowa nad łóżkiem czy biurkiem

IMG_3257.JPG

-oglądaj  prezentacje, twórz własne

-jeśli kupujesz książkę do nauki zadbaj aby była kolorowa, ładnie wydana

-rób mapy myśli

-wykorzystuj fiszki, kolorowe kartki, zeszyty z przekładkami

IMG_3264.JPG

 IMG_3260.JPG

IMG_3258.JPG

Słuchowiec

Jesteś słuchowcem jeśli:

-lubisz mówić ale też słuchać, nigdy nie brakuje Ci słów

-mimo, że coś jest napisane na tablicy lubisz gdy ktoś Ci o tym opowie, męczysz się czytając

-Twoje wypowiedzi są długie, zdarza Ci się, że mówisz do siebie i czytasz na głos

-kiedy rozwiązujesz zadanie z matematyki lubisz gdy w tle leci muzyka (swoją drogą muzyka rozwija tą samą półkule mózgową co matematyka)

-dobrze pamiętasz imiona, nazwiska, wierszyki, rymowanki, dowcipy

– nie przepadasz za mapami, za rysowaniem w przestrzeni

– używasz słów słuchaj jakie to dobre, to mi zgrzyta, jest na tej samej fali, brzmi dobrze, akcentować, posłuchaj ile to kosztuje, słyszalny, głośne hasło, muzyka dla moich uszu, odjęło mi mowę, harmonizować, zgrać się, powiedzieć prawdę, prawdę mówiąc, od słowa do słowa

 Jak się uczyć???

-głośno powtarzaj to czego masz się nauczyć (mnie niekiedy bolało już gardło od tego gadania do siebie, współczuje też domownikom, kiedy musieli słuchać wraz ze mną odsłuchiwanych wykładów…)

-czytaj intonując (wręcz teatralnie, poczuj się jak nauczyciel w szkole, jak dziennikarz, komentator, aktor)

-wymyślaj rymowanki, historyjki aby coś łatwiej zapamiętać, ja w ten sposób do dziś pamiętam datę założenia Rzymu- 753 p.n.e. – na siedmiu wzgórzach piętrzy się Rzym.

-korzystaj z funkcji dyktafonu- nagrywaj a potem zamknij oczy i słuchaj

-na you tube możecie wyszukać mnóstwo nagrań z muzyką do nauki. Wielu z Was pewnie słyszało o „Efektcie Mozarta” – to ogólny termin oznaczający wpływ i znaczenie muzyki w dziedzinie zdrowia, edukacji i poprawy ogólnego stanu psychicznego.  strona z dźwiękami, które pomogą Ci się skoncentrować

słuchanie.jpg

Kinestetyk

-Lubisz gdy nauce towarzyszą emocje- śmiech, radość

-Lubisz uczyć się w ruchu – robić eksperymenty, angażować się w to czego się uczysz, wskazywać na mapie, na schemacie, gestykulować

-zawsze musisz coś robić- chodzisz po pokoju, bujasz się na krześle, bawisz długopisem

-nie przepadasz za słuchaniem i czytaniem, czujesz się wtedy znużony

-na wykładach nie możesz wysiedzieć

-lubisz poruszać przedmioty, ale też malować, budować modele

-używasz słów: czuję, mam wrażenie, mam poczucie, odczuwam, płynę, to mnie porusza, mam przeczucie, czuję nacisk, napięcie, niepokój, śliska sprawa, gorący temat, zimno, ciepło, ani mnie to parzy ani ziębi, wyłożyć kawę na ławę, presja, przyszło mi na myśl, stawiać opór, podchwycić

 Jak się uczyć???

-obserwuj mimikę mówiącego (wykładowcy, nauczyciela) oraz jego gesty

-kiedy coś mówisz gestykuluj, rób scenki

-o ile to możliwe rób modele, szukaj informacji w internecie, to co robisz w terenie liczy się podwójnie-przejdź się do biblioteki, poucz się spacerując, ucz się języka poprzez granie w grę na komputerze w tym języku

IMG_3271.JPG

-pokazuj w powietrzu daty do zapamiętania, rób kroki w kształcie wzoru chemicznego

 IMG_3273.JPG

Jeśli tym postem komuś pomogłam to bardzo się cieszę, myślę, że moja nauka byłaby znacznie przyjemniejsza gdybym te naście lat temu wiedziała to co wiem teraz, ale to były zupełnie inne czasy „Internet był na kartki”, wolno było siedzieć max pół godziny dziennie bo linia telefoniczna zablokowana i drogo.

P.S. Dla studentów, którzy postanowili zajrzeć na mojego bloga filmik na sesję, który towarzyszył mi w trakcie studiów…i za każdym razem kiedy go oglądam kręci mi się łezka w oku. Powodzenia, bo sesja tuż tuż:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s